Fakty i mity witaminy

Uwielbiamy sięgać po różnego rodzaju witaminy. W naszej świadomości istnieje przekonanie, że są one dla naszego organizmu wybawieniem od wszystkiego co może nam zaszkodzić. Powszechnym jest twierdzenie, że nie można ich ani przedawkować, ani sobie nimi zaszkodzić. Naturalnie, jest to bzdurna teoria. Co gorsza, za witaminy uważamy wszystko co nazywa się suplementem diety, ale czy faktycznie musimy je łykać? Witamina C czyli kwas askorbinowy przez wiele lat była uważana, a przez niektórych nadal jest, za cudowny lek na przeziębienie. Tymczasem badania naukowe dowodzą, że nie ma ona bezpośredniego wpływu na działanie naszego układu odpornościowego, w związku z czym nie działa w tak wspaniały sposób jak dotychczas sądzono. Owszem, jeśli ktoś cierpi na niedobór tej witaminy jego odporność może być nieco osłabiona, ale osoby odżywiające się w normalny sposób nie powinny mieć problemów z jej niedoborem. Co w praktyce oznacza, że jeśli ktoś cierpi na niedobór tej witaminy, rzeczywiście jej podawanie może okazać się pomocne w leczeniu przeziębienia, ale gdy nie ma niedoboru, podaż kwasu askorbinowego nie ma wpływu na przebieg infekcji. Okazuje się nawet, a przynajmniej takie spostrzeżenia poczynili niektórzy naukowcy, że duże dawki witaminy C mogą powodować zahamowanie wytwarzania interferonu przez organizm, czyli naturalnej substancji, które celem jest ochrona naszego organizmu przed infekcją wirusową.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.